czwartek, 9 sierpnia 2012

Z Oriflame prosto do raju, czyli Paradise EDP

Ha! Nareszcie przyszły! Jakiś tydzień temu namówiłam narzeczonego, żeby zrobił mi prezent w postaci zestawu kosmetyków o nucie zapachowej Paradise. Znalazłam na allegro cały zestaw (woda perfumowana, dezodorant i balsam) w korzystnej cenie. Mimo, że kupiłam ostatnio sporo nowych zapachów, wiele z nich jest w użyciu, a część leży w zafoliowanych kartonikach w zapasach, to nie mogłam sobie odpuścić zakupu tych perfum. 
Pojawiły się w katalogu w marcu, od razu spodobała mi się ich reklama i design opakowań, jednak dopiero kiedy potarłam kartkę w katalogu, okazało się, że muszę je mieć. Zakup planowałam bardzo długo, już parę razy miałam złożyć na nie zamówienie u konsultantki, ale ostatecznie zmieniałam zdanie, bo nie wiadomo, jak z trwałością, bo mam tyle innych, bo najpierw muszę zużyć coś innego... Któregoś wieczoru zwierzyłam się ze swoich rozterek  narzeczonemu, a on postanowił ulżyć mi w tym cierpieniu. Znaleźliśmy na allegro korzystną ofertę i kilka dni później stałam się ich szczęśliwą posiadaczką. Za cały zestaw zapłacił ok 72 zł (wraz z przesyłką). W katalogu sama woda perfumowana kosztuje 135 zł.

Paradise Oriflame

Opis producenta:

Nadzwyczajnie urokliwy, eklektyczny zapach perfumowanej wody Paradise. Delikatna, piękna woń piwonii miesza się z akcentami jaśminu i pikantnymi tonami różowego pieprzu. Zapach ewoluuje podążając szlakiem akordów zmysłowego cedru i piżma. Zaprowadzi Cię prosto do raju. 

Moje pierwsze wrażenia:

Zapach jest rzeczywiście pieprzny, ale po pewnym czasie łagodnieje, wtedy wyczuwalne stają się  kwiaty i piżmowa baza. Bardzo zmysłowy, trzyma się blisko skóry, intymny. Jak z trwałością, dam znać wkrótce. Mam jednak poczucie, że może się utrzymywać dość długo. Postawiłabym go obok takich zapachów jak Miracle Lancome albo Ode a l'Amour od Yves Rocher (ale jest mniej słodki i owocowy, podobna jest za to pieprzność tych zapachów). Bardzo elegancki i dość uniwersalny. Myślę, że nie powinien wywołać u nikogo bólu głowy, drażnić może jedynie spora ilość pieprzu. Myślę, że będzie doskonały na ciepłe dni jesieni.

Teraz pozostaje mi już jedynie odkładać na kolejną buteleczkę Giorgio Armani Code (mam już resztki na dnie flakonika) i na wymarzony Bvlgari Jasmin Noir. Większość zapachowych zachcianek zaspokojona. Niestety, te tańsze. 

Buziaki,
Fifruwajka

10 komentarzy:

  1. ladne opakowanie<3

    u mnie konkurs z Malvare, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. no i zawitałam, post przeczytałam i chciałam powiedzieć, że o ile Paradise średnio mi leżą, tak na Code rónież będę polować. Piękny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawda? Uwielbiam Code. Jest idealnie wyważony, intensywny i zmysłowy, ale nie nachalny. Gdybym miała wybrać tylko dwa zapachy to byłby właśnie Code na wieczór/zimę i Tendre Jasmin od Yves Rocher na dzień. Ale na szczęście nie jestem zmuszona stawać przrd takimi dylematami i mogę sobie pachnieć na więcej sposobów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Droga, a gdzie opcja abym mogła dodać Twój blog do obserwowanych ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bloga od niedawna, nie jestem też specjalnie rozgarnięta w sprawach komputerowo-internetowych, dlatego dziękuję Ci, Kochana, za ten komentarz, bo uświadomiłaś mi, że coś takiego może się przydać ;) Już dodałam tę opcję. Będzie mi bardzo miło jeśli dodasz mnie do obserwowanych. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny flakon! na żywo też tak ładnie się prezentuje? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na żywo wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach. Tego flakonu nie powstydziłby się żaden dom mody. Grube szkło, staranne zdobienia, korek metalowy, nie żaden tandetny plastik. Klasa.
    Jedynie zapach wydaje mi się, że wietrzeje szybciej niż początkowo sądziłam. Muszę go poddać dłuższym testom.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, to i tak przepłaciłaś ;) Ten zestaw był niedawno za ok. 40 zł w promocji dla konsultantów o ile się nie mylę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musiałaś mi o tym mówić. Lubię usprawiedliwiać swoje szaleństwa zakupowe tym, ze to przecież zawsze takie okazyjne ceny ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...