niedziela, 2 września 2012

Zdobycze weekendowe

Witajcie serdecznie w ostatnią wakacyjną niedzielę!

Znajoma mojej mamy z tytułu charakteru swojej pracy często współpracuje z przedstawicielami firm kosmetycznych. Dostaje od nich regularnie wszelkiego rodzaju prezenty w postaci produktów tychże. Nie jest w stanie jednak sama wykorzystać tego wszystkiego, co otrzymuje. Z tego właśnie powodu znaczną część oddaje znajomym, w tym mojej mamie. Korzystam na tym, oczywiście, i ja. 

A teraz, do rzeczy! Oto, co udało mi się wybrać dla siebie.

kremy SOS Miraculum: zwężający pory do cery tłustej i mieszanej, oraz intensywnie łagodzący do cery suchej i wrażliwej (x2), oraz kremik Ziaji do cery suchej, zmęczonej z bio olejkiem awokado

Mam w tej chwili dopiero co otwarte kremy do twarzy. Te mają jednak długie daty ważności (2014), także mogą sobie poleżeć zachomikowane w zapasach. Mam ochotę je przetestować. Wszystkie są od niedawna na rynku. 
Jeden z kremów Miraculum łagodzących oddam koleżance, która skarżyła mi się ostatnio na problemy z wrażliwą cerą. Być może zgodzi się napisać gościnną recenzję, więc będziecie mogły się czegoś o nich dowiedzieć trochę wcześniej.

Noni Care szampon z odżywką, Noni Care ochronny dzień na dzień z filtrem

Te kosmetyki od dawna kusiły mnie w Rossmannie. Kończy mi się niedługo szampon, wkrótce będę mogła zacząć testować ten. Kremik do twarzy będzie musiał trochę poczekać, ale ma długi termin ważności, nie stanowi to zatem problemu.

Eveline Liquid Crystal 111 błyszczyk, Delia Onyx 10 błyszczyk, Soraya Anti Ageing Make Up Piaskowy 01, cienie w kremie GlamWear Neon Color Bell, wodoodporny eyeliner GlamWear Neon Color Bell 01, konturówka do ust Eveline Max Intense Colour 12 Pink

Błyszczyków nie lubię, zwłaszcza drobinkowych ( a te takie są), więc oddam je swojej nastoletniej bratanicy, resztę kolorówki zatrzymam, przetestuję i zrecenzuję.

Mnie najbardziej ciekawi szampon. Producent na opakowaniu zapewnia, że nie zawiera on parabenów, silikonów ani składników ropopochodnych. Szampon ma SLS i w opakowaniu pachnie identycznie jak ten z Alterry dodający objętości włosom cienkim z papają, który kiedyś miałam.

Mama dostała też kosmetyczkę, która dla niej jest za mała i nieporęczna, a dla mnie będzie w sam raz do torebki. Jest śliczna, czarna satynowa ze złotym logiem. Miałam taką samą (z tego samego źródła) już dwa lata temu, także mogę Wam pokazać jakim zniszczeniom uległa podczas codziennej eksploatacji przez ponad rok. Chyba nie będzie potrzeby podpisywać, która jest nowa, a która używana.



Są nowe zdobycze, będą nowe recenzje!
Buziaki,
Fifruwajka

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie niespodzianki kosmetyczne. Minus jest taki, że często dostajemy z mamą kremy, a że mojej kapryśnej cerze trudno dogodzić, ro zazwyczaj kończą one jako nawilżacze do dekoltu.

      Usuń
  2. Wiem, że to głupie i płytkie ale nie potrafię się przekonać do produktów Ziaji - mają okropnie brzydkie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te słoiczki są dość oldschoolowe. Ja bardzo lubię ZiajęMed. Opakowania to takie proste apteczne tubki, także może będą Cię mniej drażnić, a naprawdę warto się przekonać. Moja mama używa teraz nowego kremu na dzień ZiajaMed z witaminą C i bardzo sobie chwali.
      Chociaż Ci się nie dziwię jakoś bardzo, wszyscy lubimy się otaczać ładnymi przedmiotami. Kremy z Oriflame często właśnie ładnymi opakowaniami mnie kuszą.

      Usuń
    2. ziaja to dobra polska firma :) produkuje nie tylko kosmetyki do codziennej pielęgnacji, produkuje również produkty dostępne wyłącznie na recepte. Warto zaufać i wypróbować :) Swoją drogą to straszne, że decyzję o zakupie kremu/kosmetyku podejmujemy na podstawie opakowania ;] dla mnie to niezrozumiałe.

      Usuń
  3. Czekam na recenzje :)) Soraya podkład bardzo dobry :) zapraszam u mnie jego recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą, będą ;) I na pewno zajrzę.

      Usuń
    2. ja używam tego podkładu i bazy pod makijaż tez. Ta seria Soraya jest super. makijaż jest bardzo trwały i trzyma sie dobrze, nie obciążą skóry o nawilża. Wygładza nierówności i ladnie kryje :)

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tego kremu na dzień i na noc - sama nie jestem przekonana do tego typu preparatów. Wychodzę z założenia, że skóra, pod wpływem zmian zachodzących w organizmie w ciągu doby, potrzebuje na dzień i na noc innej pielęgnacji. Będę wdzięczna za mały komentarz ;)

    Śliczna kosmetyczka - tak jak napisałaś, idealna do torebki. Być może sama zastanowię się na kupnem podobnej, bo trzymanie kosmetyków w przegródkach jest, mimo wszystko, dość nieporęczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, po przejrzeniu zgromadzonych zapasów kremów, stwierdziłam, że nie uda mi się go zużyć w rozsądnym terminie. Oddałam koleżance, której chyba przyda się bardziej.
      Ale generalnie lepiej pozostać chyba przy pielęgnacji oddzielnej na noc i na dzień. W dzień warto zadbać o ochronę skóry (filtry, antyoksydanty), na noc, w zależności od potrzeb, złuszczać albo intensywnie odżywiać. Odkąd przestrzegam tej zasady moja skóra jest w znacznie lepszej kondycji.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...