sobota, 12 stycznia 2013

Drobne zakupy weekendowe

Po raz kolejny udało mi się roztrwonić trochę pieniędzy. Wczoraj udałam się do Tiffi, żeby kupić sobie ciepłą puchową kurtkę. Dopasowałam sobie do niej szalik i rękawiczki, oraz... nowy zapach. 

Przy kasie dowiedziałam się, że przy dowolnym zakupie perfumy marki kosztują połowę taniej i wtedy mnie olśniło. Przecież jakiś czas temu na blogu Olfaktorii przeczytałam notkę o polskich zapachach i tam właśnie pierwszy raz dowiedziałam się o perfumach Tiffi. Postanowiłam poniuchać i okazało się, że oczywiście, że są to wszystko odpowiedniki innych zapachów, niektóre kojarzyłam, ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy, ale Tiffi Garden pachnie prawie identycznie jak DKNY Be Delicious a moje Tiffi Love to wypisz wymaluj Paco Rabanne XS. Wzięłam, bo 100 ml za 29 zł to okazja, lubię markę jeśli chodzi o odzież, zobaczymy, jak sobie poradzili z zapachem. Wiem już, że jest odtwórczy, ale zobaczymy czy się rozwija i jak się trzyma.

A tak wyglądają. Flakon nie zachwyca urodą, ale podoba mi się jego intensywnie czerwony kolor. Lubię czerwień.


W sklepiku osiedlowym skusiłam się na płyn do kąpieli marki Naturalis. Ktoś słyszał, miał, coś wie? Ja się z tym producentem spotkałam po raz pierwszy. 

Było kilka wariantów zapachowych: baobab, kwiat lotosu, chyba jakiś morski, imbirowy. Zdecydowałam się na oliwkowy, bo nie tylko ja używam tego typu produktów u mnie w domu, a ten wydał mi się na tyle uniwersalny, że będzie odpowiadał nie tylko mi, ale również mojemu mężczyźnie.

Przetestujemy, zobaczymy. Za butlę litrową zapłaciłam 10 zł, czyli całkiem nieźle.

To już wszystko. Niestety, w następnym tygodniu rozpoczyna się nowy katalog Oriflame. Dużo rzeczy wpadło mi w oko i chyba zbankrutuję...

Buziaki,
Fifruwajka

4 komentarze:

  1. Cześć :P od pewnego czasu wchodzę na Twój blog i bardzo mi sie podoba, super że dużo piszesz o zapachach, które ja dobrze znam (również jestem konsultantka) a pretty swan już ubóstwiam :)też widziałam że masz Paradise - to moj hit nad hity :)jeden z najlepszych (moich zdaniem) blogów jakie widzialam, jakbys dodala troche lajfstajlu, moze stroje dnia bylby jeszcze lepszy, ale ja absolutnie nie namawiam do zmiany preferencji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć :D Ostatnio, niestety, mam mało czasu na bloga, duuużo się dzieje u mnie w życiu zawodowym i prywatnym. Co do poszerzenia tematyki bloga, niestety, nie pozwalają mi na to warunki sprzętowe i krótkie pochmurne dni. Mam olbrzymie problemy z robieniem zdjęć kosmetyków teraz zimą, fotografowanie strojów byłoby jeszcze bardziej wymagające. Ale jako, że biorę w lipcu ślub, na pewno pokażę Wam swoją kieckę ;)Tego nie odpuszczę.

      Usuń
  2. Powiem szczerze, że nawet nie słyszałam o firmie Tiffi. Mam nadzieję, że zapach jest naprawdę w Twoim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czwartek zgarnęłam za niego koplement od kolegi z pracy. Mistrzostwo perfumeryjne to to nie jest, ale zapaszek jest ładny i przyjemny, w sam raz na co dzień. Cena za to jest wręcz śmieszna.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...