środa, 2 stycznia 2013

Lakiery Joko

Nie jestem maniaczką lakierów do paznokci. Jestem za leniwa na czekanie aż wyschnie mi 50-ta warstwa na paznokciu. Męczy mnie nakładanie bazy, pierwszej, drugiej, trzeciej warstwy lakieru, nabłyszczacza odżywki itd. itp. Czasem robię to wszystko, tak aby efekt był perfekcyjny, ale zazwyczaj brakuje mi i cierpliwości, i czasu. Lubię kiedy lakier po pierwszej warstwie pokrywa paznokcie i szybko schnie. Dlatego chętnie wybieram lakiery Joko.

 Mam ich wszystkich 5, ten ze złotą zakrętką jest już wycofany, a widoczną na zdjęciu buteleczkę mam od dwóch albo trzech lat - wciąż maluje bez zarzutu, nic a nic nie zgęstniał. Niestety, nie podam Wam jaki to odcień, bo naklejka jest już nieczytelna. W każdym razie przepięknie kryje, ma wyrazisty kolor pomidora oraz wygodny pędzelek, Trzyma się, niestety, tak sobie. To jest właśnie podstawowa wada lakierów Joko. Szybko się ścierają, poza tym są boskie.
 
 Dwa pochodzą z limitowanej kolekcji Hollywood, jeden z oferty stałej (Find Your Color) i jeden z nowej limitowanki Colors of Luxury. Sami zobaczcie:

Find Your Color J124 Cotton Candy, Find Your Color Hollywood Collection J159 Red Scarlett, Colors of Luxury J165 Nude Elegance, Find Your Color Hollywood Collection J153 Marilyn Monroe Pink

 Pierwszy od lewej pochodzi z regularnej oferty Joko, także jest najłatwiej dostępny. Jest to delikatny mleczny róż, do perfekcyjnego pokrycia wymaga dwóch warstw. Na paznokciu prezentuje się bardzo elegancko i neutralnie, śliczny, świeży, uniwersalny kolor.

Kolejna jest klasyczna czerwień, dość neutralna, ani bardzo ciepła ani zimna. Kolor ma nawiązywać powieściowej bohaterki Scarlett O'Hary. Tu wystarcza tylko jedna warstwa, by paznokcie prezentowały się nienagannie. Jest to zdecydowanie moja ulubiona lakierowa czerwień. 

Kolor Elegance nude jest to, jak sama nazwa obiecuje, wspaniały, klasyczny, czysty beż. Podejrzewam, że jaśniejsze lakiery Joko są słabiej napigmentowany, bo do pełnego pokrycia wymaga niestety dwóch warstw. Mimo to lubiłam go nosić, oznaki ścierania się lakieru były zauważalne nieco później niż zwykle, miał piekny połysk i pasował do wszystkich, ale to wszystkich moich zestawów odzieżowych.

Marilyn Monroe Pink również bardzo lubię. Chętnie noszę go na paznokciach u stóp. Intensywny róż, bardzo kobiecy i odrobinę infantylny, To nie jest kolor neonowy, krzykliwy, a  wręcz na swój sposób jest klasyczny. Już żałuję, że to była kolekcja sezonowa.

Słowo podsumowania:
- bardzo lubię lakiery Joko, bo spełniają moje najważniejsze oczekiwania, czyli szybko schną i nie potrzebują wielu warstw żeby pokryć płytkę (przynajmniej te ciemniejsze kolory, jasne są trochę słabsze, ale za jakie śliczne!)
- mają  bogatą gamę kolorystyczną, Inglot to to nie jest, ale każdy znajdzie coś dla siebie
-są niedrogie, za dwa z nich w cenie niepromocyjnej zapłaciłam chyba około 13 zł, te z wyprzedawanej kolekcji Hollywood kosztowały po 5 zł
- są mało trwałe, wytrzymują góra 3 dni, jeśli nie wspomożemy ich bazą, top coat'em i tak dalej, ze wspomagaczami jest znacznie lepiej
- o tym jeszcze nie wspominałam ale posiadają bardzo wygodny pędzelek, który pozwala na szybkie pomalowanie (jest szeroki)
- są trudno dostepne, do tej pory zaopatrywałam się na wyspie Joko/Miraculum w galerii handlowej, ale jutro zostanie zlikwidowana i stracę do nich swobodny dostęp.

Znacie, lubicie, nie lubicie? A może możecie polecić mi jakieś inne lakiery dla niecierpliwych?

Buziaki,
Fifruwajka

3 komentarze:

  1. Mam ten problem z Joko, że nigdzie nie mogę znaleźć ich kosmetyków, a szkoda bo wszystkie pokazane przez Ciebie odcienie bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam, a chciałabym - jednak póki co nie znalazłam ich u siebie. Będę musiała się uważniej rozglądać.

    Nie wiem, czy te 3 dni trwałości to taka wielka wada - nie lubię mieć na paznokciach za długo tego samego lakieru i zwykle 3 dni to maksimum, jakie wytrzymuję.

    Red Scarlett piękny *.*

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie tez jest problem z ta firma ale chetnie bym sie skusila na jakis. Uwielbiam lakiery :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...