czwartek, 1 maja 2014

Wracam :)

Minął mniej więcej rok od kiedy ostatni raz zamieściłam post. Przepraszam Was za moją nieobecność, ale niewiarygodna ilość zmian życiowych sprawiła, że nie miałam naprawdę czasu na prowadzenie bloga. W ciągu tego roku zostałam mężatką, kupiliśmy mieszkanie, które w dodatku było w stanie deweloperskim i wymagało ogromu prac wykończeniowych. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby móc się wprowadzić i mieszkać. Jakby tego było mało, zmieniłam jeszcze stanowisko w pracy.

Ślub i wszystko co z nim związane wydawało mi się małą rewolucją. Jednak dopiero, kiedy przyszło do kupna mieszkania i formalności z tym związanym, oraz prac remontowych, okazało się, że zamążpojście to w zasadzie nic takiego. W ostatnich miesiącach WSZYSTKO dosłownie stało na głowie.

Teraz dopiero, powoli, wszystko zaczyna się stabilizować i dzięki temu mam nadzieję powrócić do regularnego publikowania. Jupi! (nie wiecie, jak mi tego brakowało...)

Poniżej jedna z naszych fotografii ślubnych. :)


 Gorące ucałowania,
stęskniona Fifruwajka

2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...