niedziela, 13 lipca 2014

Soczyste mango rodem z Rossmanna

Produkt, o którym dzisiaj chcę Wam opowiedzieć w gruncie rzeczy jest dość niepozorny. No bo niby jakie cuda ma nam zapewnić żel pod prysznic? Zmarszczek nie spłyci, cellulitu nie zlikwiduje, trądziku nie wyleczy... Ale... no właśnie. Może nam poprawić humor, uprzyjemnić kąpiel, dać uczucie orzeźwienia. I dzisiejszy bohater to wszystko robi, na dodatek jest dostępny w każdym Rossmannie.


Produkt zamknięty jest w ładnej prostej buteleczce z zamknięciem na klik o standardowej pojemności 250 ml. Jego cena regularna to 6,99, w promocji można go dostać już za 4,99.

Jego podstawowym i największym atutem jest słodki owocowy zapach. Świetnie wpasowywał się w letnią aurę. Lubiłam go używać, szczególnie rano.

Właściwości myjące dobre, jak każdy żel z SLS pienił się jak szalony. Nie zauważyłam, żeby wysuszał skórę. Skład standardowy jak dla tego typu produktów. Dla zainteresowanych wklejam zdjęcie poniżej:


Jedyną wadą jaką zauważyłam jest jego stosunkowo niska wydajność. Żel nie jest gęsty i zużywa się raczej szybko. Przy niskiej cenie nie postrzegam tego jednak jako wadę i z czystym sumieniem polecam ten kosmetyk. Sama przy kolejnej obniżce skuszę się na wersję żurawinową :)

Przykładacie uwagę do żelu pod prysznic czy niespecjalnie zwracacie uwagę na ten typ kosmetyków?

Udanego tygodnia,
Fifruwajka!

2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...