poniedziałek, 1 grudnia 2014

Midnight Pomegranate - Bath&Body Works

Bath&Body Works to przede wszystkim zapachy. Mam kilka ulubionych: Japanese Cherry Blossom, Pink Chiffon, Dark Kiss czy właśnie tytułowy Midnight Pomegranate.

Z tej linii zapachowej posiadam obecnie trzy produkty: żel pod prysznic, balsam do ciała i dużą świecę. Miałam też kiedyś żel antybakteryjny do rąk.
 


A jak pachnie granat o północy? Owocami i przyprawami, oraz ciepłą wanilią i drzewem sandałowym. Jest rozgrzewający i otulający. Zapach idealny na sezon jesienno-zimowy.


Jeśli chodzi o kosmetyki i ich właściwości, to są one bardzo dobre. Żel dobrze myje, jest niezwykle wydajny. Jedna buteleczka wystarcza na około dwa miesiące niezbyt oszczędnego używania. Nie nawilża i nie przesusza, czyli drogeryjny standard.

Balsam do ciała ma najlżejszą konsystencję spośród wszystkich nawilżaczy do ciała w B&BW (w ofercie są równie kremy i masła). Będzie wystarczająco nawilżający dla skór niewymagających, osobom z suchą skórą polecam kremy i masełka.

Oczywiście, największym atutem tych kosmetyków jest zapach. Używam tego duetu wieczorem przed snem i rano budzę się otulona tym zapachem.


Składy jakie są każdy widzi... kilometrowe. Na górze możecie zobaczyć żel, poniżej zdjęcie etykiety balsamu.


Ostatnio chętnie palę również dużą świecę o tym zapachu. Posiada ona trzy knoty, intensywnie pachnie podczas palenia i równomiernie się wypala.


Serdecznie polecam Wam kolekcję Midnight Pomegranate z uwagi na bardzo piękny i trwały zapach. Ceny są wysokie, ale sezonowe promocje pozwalają kupić te kosmetyki nawet za 20% ich wyjściowej ceny.

Skusilibyście się na nie?
Buziaki,
Fifruwajka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...