sobota, 6 grudnia 2014

Zamówienie z Oriflame, wygrana w rozdaniu i dwa drobiazgi z drogerii

Cześć!

Jak wiecie albo i nie, czasem zamawiam sobie kosmetyki z Oriflame. Pracuję w sąsiedztwie Warszawskiej filii, więc szybko i łatwo mogę zorganizować odbiór paczki, bez angażowania w to pośredników (czyt. konsultantek). Nie sprzedaję tych kosmetyków, kupuję je dla siebie, męża, czasem coś zamówię mamie albo koleżance w pracy.

Niemniej jednak, ostatnio ceny poszły w górę i coraz częściej większą ochotę miałam na wizytę w Rossmannie niż na przeglądanie katalogu. Mam wrażenie, że firma Oriflame premiuje i wspiera osoby sprzedające i rekrutujące na dużą skalę, dziewczyny, które zamawiają dla siebie utraciły ostatnio wiele przywilejów i korzyści.

Niemniej jednak zaczęły pojawiać się świąteczne katalogi i... uległam. :) Poniżej efekty.



Jak widzicie, jest tego całkiem sporo. A teraz, po kolei, co wrzuciłam do koszyka?


Przede wszystkim zapachy. Słodki, owocowy zapach Masquerade i piękny, głęboki Possess. Do tego drugiego w komplecie był krem do ciała. Pachnie tak intensywnie, że czuć go przez folię zabezpieczającą.


W każde święta marka Oriflame wypuszcza mini limitowane edycje swoich wód toaletowych lub perfumowanych o pojemności 30 ml. W tym roku są to Power Woman i Giordani Gold. Za konsultancką cenę 15 zł z groszami żal było nie wziąć. Z ulotki wyprzedażowej wpatrzyłam dla siebie piękny lakiet Giordani Gold Portofino w odcieniu Tender Rose.


W specjalnej ofercie można było kupić krem pod prysznic i krem do rąk Silk Beauty za niecałe 8 złotych. Zamiast opłaty za przesyłkę wybrałam produkt ze specjalnej oferty - żel oczyszczający Optimals dla cery mieszanej za 11,90 zł.


Ponieważ nie zamawiam regularnie, musiałam uiścić opłatę wznawiającą członkowstwo. Alternatywą był zakup pomadki ochronnej Tender Care i na to rozwiązanie postawiłam. W ofercie powitalnej 'po krótkiej przerwie' za 1 zł mogłam nabyć wodę Pretty Swan.

Ponieważ osiągnęłam pułap 50 PP, mogłam kupić dwa kremy Royal Velvet po preferencyjnej cenie 19,90 zł za oba. Znajdą się w prezencie świątecznym dla mamy.


Kupiłam też dwie rzeczy niekosmetyczne - pierwsza to koszyk na pieczywo w ładnym wiosennym kolorze.


W ofercie wyprzedażowej pojawił się też lekki, szydełkowy szaliczek, który będzie mi świetnie pasował wiosną do trencza.


Ale to nie koniec paczek! :) Dotarła do mnie rownież nagroda z kanału WolinskiSobasProject. 

W jej skład wchodzi krem do rąk Biały Jeleń (bardzo jestem go ciekawa), pomadka ochronna Melisa, wosk o zapachu truskawek ze śmietaną, cztery sosnowe świeczki, tonik Kwiaty Polskie, olejek arganowy do skórek i lawendowy cień do powiek Glazel.


Jeśli chodzi o zakupy w drogeriach, były raczej skromne. W Rossmannie kupiłam słynny czerwony krem do rąk Isana, a w Superharm Lactacyd. I wzięłam sobie próbkę podpasek Libresse. (I opakowanie omega 3, ale suplementów i leków raczej nie pokazujemy na blogach ;))

Jeśli coś Was zainteresowało - pytajcie, chętnie odpowiem :)

Trzymajcie się ciepło!
Fifruwajka

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajne zakupy :)) Z Ori dawno nic nie kupowałam, sama już nie jestem kk a osoba u której zamawiałam się wyprowadziła.....też lubię do Roska zaglądać. Ciekawa nagroda, miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jakie fane zamówienie z Ori, same okazje:) I ten balsam Tender do ust w pomadce, szkoda, że nie ma go już w ofercie katalogowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki z Ori (zwłaszcza dwa pierwsze flakoniki perfum) kuszą, niestety nie mam dostępu :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie widziałam kosmetyków z oriflame chyba pora się zainteresować, super zakupy i ceny całkiem fajne i gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) po szczegóły zapraszam na mojego bloga: http://muminkowenowosci.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że zaszalałaś z zakupami :) Ja kosmetyków z Oriflame nie używam, ale zapachy z ciekawości bym powąchała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre zapachy naprawdę są udane a ceny też są przystępne, zwłaszcza te 'konsultanckie'.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...