wtorek, 1 marca 2016

Marki własne Rossmanna - czego używam i polecam - Domol

Cześć znowu,

kosmetyki kosmetykami, a dom czymś wyczyścić trzeba. Sporo chemii gospodarczej robię sobie sama (z sody, octu, boraksu, olejków eterycznych), ale używam też gotowych środków - ważne jest dla mnie, żeby chemia była jak najmniej inwazyjna dla moich rąk, domowników (w tym naszej świnki morskiej, która lubi lizać podłogę jak szalona, taki krejzol) i środowiska. Mile widziane oznaczenie Ecolabel. Część chemii gospodarczej kupuję właśnie w Rossmannie. W ciągu ostatniego roku Rossmann wycofał 3 moje ulubione produkty, ale wciąż jest kilka w sprzedaży, które lubię i mogę polecić.


Co zatem z Rossmanna polecam?

Na pewno detergenty z oznaczeniem Ecolabel, niestety zostały już tylko 4, z tego co kojarzę. :(
Kiedyś regularnie kupowałam  eko płyn do czyszczenia łazienek, tabletki eko do zmywarki i płyn eko do toalet. Rossmannie, przywróć te produkty, były świetne, zwłaszcza tabletki.

W tej chwili można dostać jeszcze tabletki do sedesu, które intensywnie czyszczą, więc stosuję je przy bardziej generalnych porządkach, ale również płyn czyszczący z octem i szare mydło w płynie. Płyn czyszczący z octem dobrze nadaje się do armatury łazienkowej i terakoty, szarym mydłem w płynie myję podłogi w mieszkaniu. To nie jest Cilit Bang, ale jeśli sprzątamy regularnie świetnie dają radę i głowa nie boli mnie po wysprzątaniu mieszkania (co się zdarzało gdy stosowałam ostrą chemię).



Domol ma również swoje stałe miejsce w moim domu, jeśli chodzi o pranie. 

Stosuję oba rodzaje dostępnych chusteczek - zapobiegające zafarbowaniu do ubrań kolorowych i z odświeżaczem optycznym do ubrań białych. Oba warianty są świetne.

Bardzo dobry jest też odplamiacz do białego. Moim zdaniem nie ustępuje Vanishowi.

 Lubię też odplamiacz kieszonkowy, który pozwala uratować ciuch, gdy jesteśmy na mieście i nie mamy jak zaprać danej rzeczy. 
Od niedawna stosuję też proszek ekologiczny (z oznaczeniem Ecolabel) i póki co jestem z niego zadowolona. Wywiązuje się ze swojego zadania.
 W domu mam też zawsze sodę. Używam jej do prania i do sprzątania. Ta Rossmannowska jest dobra, bo ekonomiczna.



Kolejnym ciekawym produktem marki Domol są magiczne gąbeczki.
Mają niebywałą moc czyszczącą i szoruję nimi swoje jasne fugi na podłodze w kuchni (to nie był dobry pomysł z tymi fugami!). Są w stanie doczyścić niemal wszystko. Dobrze też sobie radzą z zabrudzeniami na ścianach, ale farba musi być trwała, nieścieralna.






Znacie te produkty? A może Wy możecie mi coś polecić? :)

Buziaki,
Fifruwajka


4 komentarze:

  1. Te chusteczki do prania muszę zakupić, bo ostatnio już zdarzyło się, że część moich rzeczy została zafarbowana na żółto....
    Zawsze ciekawiło mnie, czy te produkty w ogóle działają, w domu głównie ja sprzątam łazienkę, a nie powinnam wdychać tych mocno chemicznych środków :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że działają, mam jeszcze kilka 'łagodnych' perełek innych marek (fajny jest Frosch, na przykład, też dostepny w Rossku) :) Zrobię na pewno hity Lidla i tam pokażę hit wszehczasów do sprzątania niestaty dostepny tylko sezonowo. 2 wielkie moje prywatne hity Rossmann wycofal (tabletki eko do zmywarki - jedne z najlepszych jakie znałam, płyn do czyszczenia łazienek - tak samo, był the best). Jeśli chodzi o płyn uniwersalny, ten zielony, to działa jak każdy 'uniewrsalny' Ajax, niczym się nie różni. Co do szarego mydła - jest specyficzne, ale do mycia paneli sie nadaje, a Cykor (prosiak) może lizać podłogę do woli.
      Mnie czasami ostro głowa bolała po sprzątaniu, ale ja mam dużą powierzchnię mieszkania - ponad 100 metrów, więc trochę się tym poinhalowałam zanim wszystko obleciałam ze ścierą i mopem ;)

      Usuń
  2. Czy proszek do zmywarek domolbtez wycofali ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, tego akurat nie wiem, nigdy nie uzywalam.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...