czwartek, 3 marca 2016

Zakupy, czyli co nowego w mojej pielęgnacji i makijażu cz. 2

Cześć,

pokażę Wam też kilka moich nowych odkryć, jeśli chodzi o marki i sklepy.


Jedną z nich jest marka Biolove, którą można dostać w sklepach Kontigo. Kosmetyki te produkuje marka Nacomi, jednak asortyment jest trochę inny. Ja skusiłam się na malinowy krem do rąk i peeling do dłoni, oraz wiśniowe masło do ciała (100 masła shea). Peeling i masło są jeszcze nie otwarte, ale krem mam właśnie na łapkach i muszę powiedzieć, że cudnie pachnie, choć jest raczej lekki, a ja lubuję się w tłuściochach.


Kolejną nowością jest dla mnie marka Lily Lolo i sklep Costasy. 


Od dawna chciałam kupić podkład mineralny, ale zawsze zniechęcało mnie wybieranie koloru przez internet. Okazało się, że Costasy posiada showroom na Warszawskiej Woli, gdzie można dobrać sobie podkład i zrobić zakupy. Z pomocą profesjonalnej obsługi wytypowałam dwa podkłady, które miały szanse idealnie dopasować się do mojej cery i zakupiłam ich próbki: Blondie i Warm Peach. Oba wyglądały ładnie na mojej buzi, ale kolorytem zdecydowanie lepiej odpowiadał ciepły Warm Peach. Cały czas jednak czułam, że mógłby być o ćwierć tonu jaśniejszy.


Przy kolejnej wizycie w Costasy nie zdecydowałam się więc na pełnowymiarowy podkład, tylko ponownie kupiłam Warm Peach i jaśniejszy odcień China Doll. Ten drugi stosowany samodzielnie jest dla mnie za jasny, ale kiedy łączę oba te odcienie uzyskuję idealny efekt.

Kupiłam też korektor Barely Beige oraz do zamówienia mogłam wybrać dwie próbki - postawiłam na puder Flawless Silk i róż w odcieniu Cherry Blossom.


Na pewno to nie moje ostatnie zakupy w tym sklepie. Planuję jeszcze trochę powiększyć moją 'kolekcję' tych kosmetyków i poświęcić im osobny post, bo zawojowały one moją kosmetyczkę. Póki co, tradycyjne podkłady i korektor całkowicie poszły w odstawkę.


Koleżanka zamawiała pędzle Hakuro, więc dołożyłam się do zamówienia i wybrałam dla siebie pędzel H52 (do podkładu, różu, bronzera, kosmetyków mineralnych) oraz H63 (do korektora, makijażu oczu, również dobry wybór do minerałków). Oba dobrze się spisują przy makijażu mineralnym, ale szczególnie urzekł mnie H63.


W Tesco przy Radzymińskiej pojawił się sklep Babuszka Agaffi z całą masą rosyjskich kosmetyków dostępnych stacjonarnie. Kupiłam kolejną maskę Babuszki Agaffi, tym razem odświeżającą, oraz dwa produkty Organic Shop: żel pod prysznic z aloesem i krem do rąk z wiśnią i lotosem. Rosyjskie marki uzależniają, czy tylko ja tak mam?


Na doz.pl była przecena kremów do rąk skusiłam się na krem z serii AA Nature Spa, która normalnie jest dla mnie trochę droga. Krem ma być odżywczy i z borówką, a oba te słowa działają na mnie jak magnes.

W Rossmannie kupiłam płyn Facelle z aloesem i dostałam dwie próbki podkładu Bielendy.


Podczas kolejnej wizyty w Rossmannie kupiłam mleczko do sprzątania Frosch (lubię tę markę),  rękawiczki bawełniane do dłoni oraz dwie nowości: przyrząd do czyszczenia szczotek For Your Beauty i żel pod prysznic z zieloną herbatą matcha Alterry. 

Na zdjęciu też dwie rzeczy z zamówienia z doz.pl: balsamik dla dzieci Tisane i tonik-mgiełka Vianek (jestem ogromnie ciekawa nowej marki Sylveco). Dam Wam znać!


W Rossmannie kupiłam też żel Babydream Kopf-bis-fuss, uzupełniacz do mydła Isana i płatek do oczyszczania For Your Beauty. Porównam go z tym z Sephory. 


No i zakupy z Hebe. Must have, czyli pasta Sparkly White Himalaya Herbals, suchy szampon Batiste, którego używam sporadycznie, ale lubię mieć na wszelki wypadek i świecę-masło do masażu z Nacomi o zapachu zielonej herbaty.

Tak mniej więcej wyglądały zakupy ze stycznia i lutego. Wyjawię Wam w sekrecie, że niektóre produkty stosuję już kilka tygodni i zostały moimi ulubieńcami, ale o tym na pewno opowiem innym razem. :)

Buziaki,
Fifruwajka

2 komentarze:

  1. Bardzo fajne zakupy :)
    Marka Biolove zawsze mnie kusi, gdy jestem w Kontigo, ale jeszcze na nic się nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie spróbuj! Biolove jest boskie, masło do ciała wiśniowe mnie powaliło.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...